Centrum Dowodzenia Światem

To prześmiewcze sformułowanie chodzi za mną już rok.  Nareszcie skończyłam swoją wycinankę.
Już zawisła na ścianie. Będzie moim wyrzutem sumienia i motywacją do działania. Przecież to miejsce to "Centrum Dowodzenia Światem" ta nazwa zobowiązuję do działania. Mam swój świat, swoje kredki i nawet swoje centrum (na razie to własny pokój, a nie pracownia). Ale miejmy nadzieję, że kiedyś "Centrum" zawiśnie we właściwym miejscu. Tuż nad wymarzonym biurkiem.



 

Komentarze

Popularne posty