Spacer śladami wilka


Będzie padało! Chyba nici z wycieczki. Pani Ewa dzwoni do męża. - I jak Jurek u Was z pogodą?- Ewa tu się rozpogadza wszyscy czekają, przyjeżdżajcie. Zajeżdżanym do Leśniczówki w Głębokim Brodzie. Czeka tam na nas około 40 studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku w pełnym rynsztunku. Wszyscy zawodowo przygotowani do marszu: parasole, peleryny, spreje przeciwko komarom, cukierki i co najważniejsze kije do nordic walking. Na czele dwie Panie z Nadleśnictwa opowiadają i prowadzą nas na „spacer wilka”. Wpierw krótka rozgrzewka i wyruszamy na sześciokilometrowy spacer. Las pachnie cudownie. Uczestnicy zadowolenie, wszyscy się znają. Są bardzo przejęci wyprawą. Nikt nie narzeka. Już od ponad roku Pan Jurek zajmuje się organizacją Uniwersytetu w Sejnach. To jego inicjatywa. Spotykają się cyklicznie, wyjeżdżają na wycieczki, chodzą na wykłady zorganizowane przez Pana Jerzego. Spędzają razem wakacje. W zeszłym roku cały Uniwersytet wyjechał na dwutygodniowe wczasy do Hiszpanii. Łączy ich jedna wspólna sprawa – spotkanie. Spacer kończy się ponownie przy Leśniczówce. Po takim spacerze czas na kiełbasę z ogniska, wspólne zdjęcie i powrót szkolnym autokarem z powrotem do Sejn. Pozostaje mi tylko pozazdrościć inicjatywy i pogratulować.













Komentarze

Popularne posty